Futuro - plakaty na ściany tworzone przez artystów

Promocja!
-15% na wszystkie plakaty!

/

Jak powiesić plakaty na ścianie?

Karolina Gruza

8 sierpnia · 4 minuty czytania

Okazuje się, że gwóźdź, młotek i wiertarka to ostateczność. Plakaty można z powodzeniem przytwierdzić do ściany metodą bezinwazyjną.

Kiedy warto zrezygnować z wiertarki?

  1. Jeśli planujemy zmiany: przeprowadzka, a może remont? Jeśli w niedalekiej przyszłości planujemy przearanżować przestrzeń, to plakaty możemy tymczasowo powiesić z użyciem np. samoprzylepnych taśm. Dzięki temu podczas remontu będzie zdecydowanie mniej dziur do załatania.

  2. Jeśli z góry wiemy, że nasza galeria będzie się rozrastać: z galeriami plakatów już tak jest, że lubią się rozrastać. Teraz w oko wpadł nam jeden, dwa plakaty, ale kolejne produkty już czekają w koszyku zakupowym? Pozwólmy naszej galerii żyć swoim życiem – niech rozrasta się we własnym tempie, niech zmienia się razem z naszymi upodobaniami. Mieszkanie to w końcu żywy organizm – pozwólmy mu tętnić, oddychać, zmieniać się.

  3. Jeśli nie jesteśmy pewni, gdzie ostatecznie chcemy zaaranżować galerię: serce zabiło nam mocniej do konkretnego plakatu, ale nie jesteśmy pewni, gdzie tak naprawdę chcemy go powiesić? Sypialnia, salon, a może przedpokój? Nie musimy od razu decydować o jego finalnym położeniu – możemy z powodzeniem wypróbować kilka lokalizacji i dopiero wtedy zdecydować, gdzie nasz ulubiony plakat wygląda najlepiej.

Jak powiesić plakaty na ścianie bez użycia wiertarki?

Plastry samoprzylepne: na rynku znajdziemy różne plastry – niektóre wytrzymują ciężar 1 kg, inne nawet do 2 kg. Samoprzylepne plastry montażowe pozwalają na szybkie, łatwe i co najważniejsze – bezinwazyjne zawieszenie plakatów na ścianie. Szybka metamorfoza mieszkania? Proszę bardzo! Wybrane plakaty, zdjęcia, dziecięce rysunki zawiesimy w wybranym miejscu w zaledwie kilka minut. Plastrów możemy używać do przytwierdzenia planszy lub plakatu oprawionego w ramę. Jeśli waga ramy przekracza 2 kg, wystarczy, że do montażu użyjemy większej ilości plastrów, zwiększając tym samym ich nośność.

Gwoździe samoprzylepne: to kolejny fantastyczny wynalazek, który sprawi, że montaż plakatów stanie się prawdziwą przyjemnością. Ich ogromną zaletą jest możliwość pionowej regulacji – z tej funkcji z całą pewnością skorzystamy podczas aranżowania galerii plakatów. Teraz jeszcze łatwiej dopasujemy wysokość poszczególnych ram i antyram do siebie.

W co oprawić plakaty?

Wymarzony plakat wybrany? Świetnie! Teraz pozostaje pytanie – w co go oprawić. Dzielimy się kilkoma pomysłami, które rewelacyjnie sprawdzą się w każdym mieszkaniu:

  1. Rama: ten klasyczny sposób eksponowania plakatów ma chyba wciąż najwięcej entuzjastów. Klasyczny, elegancki efekt przyda szyku każdemu wnętrzu. Możemy zdecydować się na wąskie lub szerokie ramy, na szklaną szybkę lub nietłukące plexi.
  2. Antyrama: bardzo popularne w latach 90. antyramy na jakiś czas niemal zniknęły z ofert sklepów, dziś pojawiają się w nich ponownie. Antyrama – czyli oprawa bez ramki przyda się zawsze tam, gdzie chcemy maksymalnie wyeksponować grafikę bez skupiania uwagi na samej ramce.
  3. Wieszak do plakatów: minimalistyczny, troszkę w stylu eko lub boho świetnie wygląda w duecie z botanicznymi plakatami, lub planszami stylizowanymi na retro.
  4. Drewniane listewki: tego typu oprawę jesteśmy w stanie przygotować samodzielnie. Wystarczą dwie drewniane listewki i kawałek sznurka np. dratwy. Listewki przymocowujemy do górnej i dolnej krawędzi plakatu – np. przy użyciu zszywacza do papieru, a do górnej krawędzi przytwierdzamy dodatkowo sznurek. Efekt? Bardzo elegancki.
  5. Taśma samoprzylepna: po taśmę warto sięgnąć zawsze wtedy, kiedy chcemy przywiesić plakat bez użycia wiertarki. Tanio, szybko i bez śladów – idealnie!

Jak powiesić plakaty na ścianie? Niektórym z nas to zadanie może wydawać się karkołomnym wyczynem – nic bardziej mylnego! Każdy z nas może już dziś stworzyć wymarzoną galerię plakatów. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Futuro Design, a pomysł na montaż przyjdzie sam.


Karolina Gruza

Miłośniczka dobrego polskiego designu, kina offowego, pieszych wędrówek. Copywriterka i marketerka, po godzinach uczy się odnawiać meble.